Wystawy

Lee Jeffries - "Portrety" - wystawa

Fotografia

To, co naprawdę się liczy, to ludzie - uchwycona na fotografiach historia ludzi żyjących na ulicach.

Lee Jeffries - "Portrety"

wystawa plenerowa

1 kwietnia - 4 maja 2021 r.



Wszyscy mijamy ich na ulicy, obchodząc szerokim łukiem. Są nieco nachalni, brudni, czasem pijani. Mieszkają gdzieś obok, w kartonie pod mostem, żywią się resztkami ze śmietnika i żebrzą, by przetrwać. Ich oczy lśnią na pooranej zmarszczkami mapie twarzy, a ich zgrabiałe ręce wyciągają się w Twoim kierunku z nadzieją na pomoc. 

 

 

 
Lee Jeffries, Anglik z Manchesteru, urodzony w 1971 r. Artysta początkowo fotografował imprezy sportowe. W 2008 roku spacerując ulicami Londynu zauważył bezdomną kobietę skuloną w śpiworze. Próbował zrobić jej zdjęcie z ukrycia, ale kobieta to zauważyła i zaczęła na niego krzyczeć.
Jak pisze fotograf: „Mogłem po prostu odejść zakłopotany, albo podejść i przeprosić.” Jeffries wybrał to drugie, przeszedł przez ulicę i usiadł z kobietą. Osiemnastolatka z twarzą zniszczoną narkotykami opowiedziała fotografowi swoją historię: jej rodzice zmarli, pozostawiając ją bez domu. Teraz mieszka na ulicach Londynu.
To wydarzenie zmieniło jego podejście do fotografii na zawsze. Ludzie bezdomni stali się tematem jego sztuki, a pasja fotografowania – życiową misją.
Artysta nie chciał wykorzystywać tych ludzi, kradnąc ich wizerunek – jak wielu fotografów, robiąc zdjęcia z ukrycia. Ludzie przez niego portretowani często żyją na marginesie społeczeństwa, często są dotknięci chorobą psychiczną, czy uzależnieniami. Jeffries stara się do każdego z nich podejść indywidualnie. Czyni to z taką delikatnością, by nie czuli się oni odzierani z godności, a jednocześnie na tyle mu zaufali, by mógł ukazać ich prawdziwe emocje.

 

Zdjęcia Lee Jeffriesa pokazują nam, że każde życie jest tak samo ważne. Wszyscy mieszkamy na tej samej planecie i nikt nie jest mniej lub bardziej uprzywilejowany.
Na prezentowanych portretach uwagę przykuwają błyszczące, mroczne oczy i pomarszczona skóra, która przybiera wygląd jakby stwardniałej gleby. Na niektórych fotografiach poczujemy miękkość, charakterystyczną dla noworodka na piersi matki, albo coś jak ciepło wydechu na ramieniu.
Portrety są surowe, żywe, pełnie tęsknoty, rozczarowania, ale i nadziei, by żyć. Te twarze krzyczą, płaczą i błagają, a ich smutek krwawi. Każdy obraz zapada w pamięć, jest jak cicha modlitwa.
Każdy upadek przypomina nam, jak omylni jesteśmy i że wszystko sprowadza do prostej Miłości
". 
/Josh Brolin 2020/

 

Kurator wystawy: Bogusław Hynek


Informacje:

  • Data: 1 kwietnia - 4 maja 2021
  • Miejsce: przestrzeń zewnętrzna przed budynkiem Centrum Sztuki Mościce
  • Wernisaż wystawy nie odbędzie się ze względu na obostrzenia pandemiczne.



Lee Jeffries - "Portrety" - wystawa
Lee Jeffries - "Portrety" - wystawa - <p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
Lee Jeffries - "Portrety" - wystawa
Lee Jeffries - "Portrety" - wystawa

Edukacja kulturalna

Poznaj naszą ofertę warsztatów i prelekcji. Dla dzieci i dla dorosłych.

Ta strona używa cookie i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.