Irena Santor: Żeby coś się zdarzyło, żeby mogło się zdarzyć i zjawiła się miłość, trzeba marzyć
Z ikoną polskiej estrady, Ireną Santor, która gościła w Centrum Sztuki Mościce, rozmawia Dorota Kunc. W CSM Studio piosenkarka opowiadała o początkach swojej kariery zawodowej i niezwykłym splocie zdarzeń, który doprowadził ją do sukcesu.
Irena Santor to kobieta spełniona.
- O, tak. Zdecydowanie. Mam olbrzymie szczęście żyć tak długo, a im jestem coraz starsza, tym bardziej zdaję sobie z sprawę z tego, co to jest za wspaniałość. To jest, mimo różnych trudności, przeciwności czy chorób, bardzo wielki przywilej.
O czym jeszcze artystka opowiadała swojej rozmówczyni?
Zapraszamy do obejrzenia kolejnego odcinka CSM Studio.




